Przejdź do głównej zawartości

Mumia

Chwila oddechu po kilkunastu daniach ciężkiej harówki. Chwila na marzenia, na oderwanie się od zbyt absorbującej rzeczywistości.
***
Folia stretch jest bardzo wytrzymała i rozciągliwa. Najlepiej wybrać tę w czarnym, odpowiednim do tego klimatu kolorze.
***
Szara, mocna taśma, jest doskonała, krępuje i zabezpiecza.
***
Oliwka o silnym działaniu nawilżającym będzie najlepsza. Pokryje dokładnie całe ciało, nawilży je i zabezpieczy przed otarciami skóry.
***
Pierwsze zwoje folii powędrują od jednej ze stóp w górę, obejmą łydkę, udo, następnie tułów, od pośladków po pachy, mocno i ciasno oplotą brzuch, piersi. Ramiona ułożone wzdłuż ciała znajdą się pod kolejną warstwą wędrującą tym razem w dół, w kierunku drugiej, nie owiniętej jeszcze nogi. Wkrótce również ona znajdzie się w czarnym oplocie.
Kolejny etap to owinięcie obu nóg złączonych ze sobą, od kostek po brzuch.
Szybkie przejście przez tułów i plecy na wysokość szyi, na niej kilka nieco luźniejszych oplotów. Głowa zostanie szczelnie owinięta, jedynie z pominięciem nosa. Po owinięciu kilkoma ciasnymi warstwami, przestaną docierać jakiekolwiek zewnętrzne bodźce, nastanie cisza i ciemność...
Pasy szarej taśmy dodatkowo ustabilizują całość, zabezpieczą folię i ograniczą swobodę ruchów.
***
Wycięcie kilku otworów: na usta i obie dziurki to już ostatni krok. A gdyby tak jeszcze wyciąć dwa niewielkie otwory ukazujące sutki?
Mumia gotowa.  A Ty? Jesteś gotowa, suko???
***
Czy można być bardziej ubezwłasnowolnionym niż po zmumifikowaniu?
Jak czuje się suka pozbawiona wzroku i słuchu, bez jakiejkolwiek możliwości reakcji na zachcianki Pana?
Jakie doznania towarzyszą suce przy pieszczotach i penetracji obu dziurek zaciśniętych po mumifikacji, jak wtedy dochodzi?
Chcę żebyś odpowiedziała. Ty, właśnie Ty!
Opowiesz mi o tym, kiedy na koniec wytrysnę w Twoje usta i "rozpakuję" Twoje ciało.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Taka sytuacja...

Umówił się z nią na parkingu galerii handlowej na 23:30. Zupełnie w ciemno, po zaledwie kilku mailach wymienionych w ciągu minionego popołudnia. Czekała na niego dokładnie tam gdzie miała czekać: na samym końcu parkingu, pod szpalerem drzew oddzielających go od sąsiednich budynków. Ubrana  była w czerń: mini, rajstopy, kozaki sięgające kolan i krótka skórzana kurtka. Czarne, długie włosy, dokładnie jak na przesłanym zdjęciu.

Su po raz pierwszy

Zbliżała się już północ, piwo w kuflu traciło powoli na smaku.. Usta po raz kolejny zbliżyły się do kufla, aż jej telefon zadźwięczał znajomą melodyjką przychodzącego połączenia na Skypie. Tego się nie spodziewała.