Przejdź do głównej zawartości

Krok ku doskonałości

Ułożę Cię na plecach, związaną, na łóżku, z głową zwisającą nad jego krawędzią. Wyjmę knebel z Twoich ust i wtedy Twoja intuicja podpowie Ci, co ma nastąpić.
Ciemność pod zasłoną przepaski na Twoich oczach stanie się czarną dziurą, otchłanią w której czyha strach.

Nie lubisz tego, obawiasz się, bronisz się przed tym. W Twojej głowie rozdzierający krzyk: NIE!  Lecz usta milczą, zaciśnięte lekko w geście mimowolnego protestu.
Rozchylę je palcami a Ty, posłuszna, przyjmiesz moje palce jako namiastkę tego, co nadchodzi. Gdy Twoja głowa znajdzie się pomiędzy moimi udami, rozchylę szerzej Twoje usta i powoli wejdę w nie...

Nauczysz się wszystkiego co teraz budzi w Tobie obawę i niechęć. Pokonasz siebie, swoją niedoskonałość i odnajdziesz w tym satysfakcję.
Zrobisz to dla mnie, dla swojego Pana, bo chcesz być najlepszą Suką na świecie.
Kolejny krok ku doskonałości przed Tobą. Su..

Komentarze

  1. O tak!!
    Przepięknie napisane.
    To jest właśnie bdsm.....oddanie, uległość, pokora. To powinien osiągnąć każdy Pan. Nawet bez wiązania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oddanie, uległość, pokora- to wszystko zaczyna się w głowie suki.

      Usuń
    2. Mój Pan mówi tak samo - że wszystko jest w głowie, to w niej wszystko się dzieje, rozgrywa. I tak rzeczywiście jest. Dopiero od niedawna to rozumiem.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Taka sytuacja...

Umówił się z nią na parkingu galerii handlowej na 23:30. Zupełnie w ciemno, po zaledwie kilku mailach wymienionych w ciągu minionego popołudnia. Czekała na niego dokładnie tam gdzie miała czekać: na samym końcu parkingu, pod szpalerem drzew oddzielających go od sąsiednich budynków. Ubrana  była w czerń: mini, rajstopy, kozaki sięgające kolan i krótka skórzana kurtka. Czarne, długie włosy, dokładnie jak na przesłanym zdjęciu.

Su po raz pierwszy

Zbliżała się już północ, piwo w kuflu traciło powoli na smaku.. Usta po raz kolejny zbliżyły się do kufla, aż jej telefon zadźwięczał znajomą melodyjką przychodzącego połączenia na Skypie. Tego się nie spodziewała.